Cześć! Jeżeli ktokolwiek zwraca większą uwagę na mojego kochanego bloga, pewnie zauważył, że od pewnego czasu przestałam pisać.
Chodzi o to, że byłam nad morzem, gdzie nijak nie było można znaleźć dostępu do internetu. Oczywiście, plułam sobie w brodę, że zapomniałam powiadomić obserwatorów bloga o moim wyjeździe, jakoś wyleciało mi to z głowy... :D
Dzisiejsza stylizacja jest w zimnych kolorach, które bardzo lubię. Seledynowy jest po prostu cudowny! Mam nadzieję, że się Wam spodoba, włożyłam dużo wysiłku w stworzenie mego dzieła. :D
Marynarka: Monte Carlo
Spodnie: StarDesign
Kamizelka: It Girls
Bluzka: Monte Carlo
Buty: bez nazwy...?
Owszem, mało elementów, ale ciekawy efekt :D Co sądzicie? Podoba się? Mnie bardzo.
Pora na makijaż :D Nawet nie wiecie, jak się namęczyłam, robiąc te kreski eyelinerem! Ale sądzę, że efekt jest naturalny i elegancki. Podoba mi się moja Doll :D A Wam?
U mnie wyjątkowo - jutro wyjeżdżam nad morze i się cieszę z wolnego od szkoły, ale nie ma być pogody... Mam nadzieję, że chociaż raz słoneczko nam zaświeci :D Oceny na koniec roku wypadają mi wyjątkowo dobrze, tylko nie wiem, co będzie z WFu... :/
Przed: Według mnie jest ładnie, ale jakoś tak bez rewelacji. Ciemne włosy odwracają uwagę od makijażu, który uważam za zbyt... nierówny - wystarczy spojrzeć na policzki :D Brwi jakieś takie wyblakłe, usta i oczy ładne, nos też - cóż więc mam więcej do zarzucenia? :)
7/10
Po: Jak widać, postawiłam na skromność i elegancję (oł, jak to śmiesznie zabrzmiało). Jeden cień w moim ulubionym kolorze, trochę pudru i tusz do rzęs. Ale za to jaki boski efekt! :D
Przed: Niebieski to mój drugi ulubiony kolor... :) Stylizację uważam za świetną, z wyczuciem stylu. Miałabym może jakieś zastrzeżenia do braku urozmaicenia, ale i tak jest wow. 8/10
Po: Od razu wielkie i gorące sorry za te okropne buty. Jakoś żadne nie pasowały. Od razu, gdy otworzyłam Twoją szafę, pomyślałam: "O, kurczę. Ale fajne spodnie" :D Masz całkiem niezłą szafę, lecz ja nie potrafiłam nic wyjątkowo dobrego skombinować... Mam jednak nadzieję, że moja stylizacja jest całkiem znośna :D
Cześć! Ponieważ nie mam pomysłów na tytuły postów, postanowiłam, że będę pisać tytuły piosenek, które mi się podobają :D Dzisiejsza stylizacja jest elegancka, w jasnych kolorach. To pierwsza stylizacja od paru razy, która nie jest taka brzydka :D
Bluzka: Voile
Spódnica: Basics
Naszyjnik: Voile
Rajstopy: Film Theory
Buty: Kohl's
Kopertówka: darmówka?
Podoba Wam się? Co sądzicie?
Jutro do szkoły pójdę... buu... Weekend jest taaaki przyjemny :) Muszę nadgonić sprawdzian i kartkówkę, zdać dwie piosenki na muzyce... I do tego na początku czerwca wyjeżdżam, więc mam mało czasu! Na szczęście jeszcze trochę i wakacje :)
Na dzień dobry powitam Was stylizacją. Uważam, że jest o niebo lepsza od poprzedniej, hehe. Użyłam tu kolorów: czarny + niebieski. Chciałam, żeby moja Doll wyglądała tak... dystyngowanie? :P
Spódnica: bez nazwy...?
Sukienka: bez nazwy...?
Top: Otto
Torebka: Evil Panda
Rajstopy: Basics
Buty: StarDesign
Naszyjnik: Pretty in Love
Pasek: Rio
Podoba Wam się? Czy może nie? :)
W moim domu czas porządków i jajecznicy na śniadanie, więc do pracy trzeba się brać - mam już za sobą ścieranie kurzy. Czeka mnie jeszcze odkurzanie pokoju, czego szczerze nie cierpię... Ale za to mamy weekend, to jest powód do radości. :D